Dawnym, zwyczajem życzymy Wam, pomimo trudnych czasów, zdrowych, bezpiecznych, beztroskich i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Niech Wasza pasja wydobywa z Was to, co najlepsze.
Niech pamięć o tradycjach łowieckich naszych przodków, o szacunku dla zwierzyny, o miłości do przyrody nigdy Was nie opuszcza. Życzymy Wam wielu bezpiecznych i owocnych w dobre emocje wyjść w łowiska w nowym, 2021 roku.
Wasze Rodziny, Bliskich i Przyjaciół prosimy o przyjęcie najserdeczniejszych życzeń zdrowia i zrozumienia dla Waszej pasji.
Niech Wam Święty Hubert sprzyja, a Bór darzy przez cały najbliższy rok.
Pieczęcią nazywamy obłamaną (nie obciętą), 20 – 30 cm, gałązkę z drzewa lub krzewu rosnącego w pobliżu upolowanej zwierzyny grubej ułożoną na tuszy zwierzęcia w celu jego uhonorowania. Jako pieczęci używa się świerka, sosny, dębu, buka, olchy, wrzosu i.t.p. Bywa, że zwierzyna położona zostanie w szczerym polu. W takim przypadku myśliwy ma etyczny obowiązek zadbać o zapewnienie takiego odłomu, bądź w ostateczności posłużyć się dostępną roślinnością.
Wszystkim myśliwym, z okazji święta naszego patrona, życzymy wszelkiej pomyślności. Niech św. Hubert otacza Was swoją opieką i każdego dnia przypomina Wam o miłości do natury i zwierząt, a także o poszanowaniu etyki, kultury oraz tradycji łowieckiej.
Życzymy wszystkim Kolegom myśliwym wielu radosnych chwil spędzonych w dobrym towarzystwie w łowisku. Niech Święty Hubert się za Wami wstawia.
Wybór wabików na lisy jest naprawdę duży. Producenci i sprzedawcy prześcigają się w ofertach. Z kolei my, myśliwi, nie zawsze wiemy, jak się odnaleźć w gąszczu różnego rodzaju rozwiązań oraz co oznaczają pewne pojęcia zawarte w ich opisach.
Z literatury o tematyce łowieckiej dowiadujemy się, że lisy wabimy kniazieniem zająca lub piskiem myszy. Nieraz wspomina się o wabieniu w okresie cieczki szczekiem lisa czy skoleniem liszki. Tymczasem w ostatnich latach na polskim rynku pojawiła się cała gama wabików imitujących odgłosy niemające odpowiedników w rodzimej faunie. Czy mogą być zatem skuteczne?